Ostatni post na tym blogu był prawie 10 lat temu. Na początku drogi. Pierwsza kąpiel. Co jakiś czas czytam tego bloga i przypominam sobie tamten czas, tamte emocje. Nie robię tego często, bo zawsze jak to czytam to płaczę. Niemniej jednak, jest to fantastyczny pamiętnik tamtych chwil. Bardzo cennych!
Jak to jest po 10 latach z tym młodym człowiekiem? Na pewno interesująco. Nie ma nudy :) 3 lata temu poszliśmy na pierwszy mecz siatkówki i od tamtego czasu Tymek jest wielkim fanem tego sportu. Każdy mecz Gdańskich Lwów jest nasz, do tego treningi siatkówki. Dzieje się. Oczywiście, nie zawsze jest różowo. No ale która rodzina jest idealna? :)
Od 3 lat w naszej rodzinie pojawił się także... kundelek ze schroniska. Kilka lat Żona z Tymkiem mnie urabiali, aż się udało. Z tym też jest różnie, ale finalnie tworzymy całkiem zgrany zespół :)
Obecnie nie staramy się o kolejne dziecko. W poprzednim wpisie, pisałem o kolejnym zarodku. Mieliśmy próbę, ale nic z tego nie wyszło. Teraz jesteśmy oboje po 40tce i już nie planujemy nowego potomstwa.
Miło mieć miejsce, gdzie czasami można jeszcze kilka słów napisać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz