poniedziałek, 13 kwietnia 2026

To już prawie 10 lat...

 Ostatni post na tym blogu był prawie 10 lat temu. Na początku drogi. Pierwsza kąpiel. Co jakiś czas czytam tego bloga i przypominam sobie tamten czas, tamte emocje. Nie robię tego często, bo zawsze jak to czytam to płaczę. Niemniej jednak, jest to fantastyczny pamiętnik tamtych chwil. Bardzo cennych!

czwartek, 16 lutego 2017

Czas ucieka

Od momentu narodzin Tymona czas ucieka niesamowicie! Rytm dobowy wyznaczany nie przez godziny, a pory karmienia jest ciekawym doświadczeniem!

środa, 28 grudnia 2016

Narodziny Tymona!

Dzisiejszy dzień to mieszanka wybuchowa. Składnikami były radość, lęk i stres. Żona wczoraj trafiła do szpitala. USG na wizycie wypadło słabo.

piątek, 23 grudnia 2016

Święta z 5-cio pakiem...

Święta to magiczny czas. Nikt nie chce i nie powinien spędzać ich samotnie. Ja będę te święta spędzał z 5-cio pakiem.

niedziela, 18 grudnia 2016

Samotność w domu...

Piątek, 9.12 nie był trzynastym dniem miesiąca, ale do przyjemnych nie należał. Po kilku próbach umówienia się do lekarza patologii ciąży w końcu się udało. Żona pojechała do Gdyni. Po badaniu dostałem informację, że Mały nie rośnie. Wiedzieliśmy już wcześniej, że jest nieco mniejszy, ale był w 45 centylu na ostatnim badaniu, więc wszystko było ok. Teraz mieścił się w 16 centylu. Niby też norma, ale niepokojąco spadała. Diagnoza: hypotrofia. Mieliśmy nadzieję, że przepływy w tętnicach macicznych u Żony się unormują, jednak nie było poprawy.

środa, 19 października 2016

Czy mężczyzna po In Vitro to nadal mężczyzna?

Na początku całego procesu In Vitro i prawie po każdym zabiegu dopadała mnie dość dołująca myśl, mianowicie czy mężczyzna po In Vitro to nadal mężczyzna. W końcu podstawowy atrybut męskości, jakim jest przekazywanie potomstwa nie do końca działa, a właściwie w ogóle nie działa. Oczywiście tyczy się to tylko przypadków, kiedy to problemem podczas zajścia w ciążę jest niepłodność męska.

piątek, 19 sierpnia 2016

Ciąża z punktu widzenia M

Minęły prawie 3 mc od momentu kiedy napisałem ostatni post. Przez ten czas nie mogłem zebrać się, żeby cokolwiek napisać. Dużo pracy oraz innych zajęć. Teraz jestem w końcówce urlopu, więc nie mogłem sobie odmówić napisania wpisu. Mam nadzieję, że wrócę do jako takiej regularności, bo tematów mam kilka.