Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klinika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klinika. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 marca 2016

Nadzieja umiera ostatnia...

Udało się! Wczoraj zadzwonił telefon. Nagle żona przybiega i mówi, żebym dał kalendarz. Akurat także rozmawiałem przez telefon. Szybkie rozłączenie, włączenie kalendarza, ustalenie cyklu i... Zapis do ulubionego lekarza.

Zdziwiłem się, że jednak uda się przynajmniej jedno podejscie zrealizować przed zamknięciem programu. Zadziwiłem, ale i ucieszyłem. Może właśnie teraz los będzie sprzyjał?

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Wizyta i badanie w klinice

Przed samymi świętami, 23 grudnia - po trzy miesięcznej kuracji lekiem Lametta wybrałem się do kliniki na badanie nasienia. Nie za bardzo lubię to badanie. Jest intymne. No ale... Jak trzeba to trzeba.

Liczyłem, że może uda się zwiększyć ilość plemników. Jednego razu po zażywaniu Lametty miałem wynik prawie 2 mln, co już wyglądało naprawdę dobrze. Potem jeden z lekarzy uświadomił mnie, że prawdopodobnie była to sprzyjająca faza spermatogenezy.