Każda stymulacja i każda chwila oczekiwania na informacje o zarodkach to trudny czas. Dla każdej pary. Dla nas także nie były to łatwe chwile.
Kiedy siedziałem i 3 godziny czekałem na Żonę byłem zaniepokojony. To jednak zabieg przy pełnym znieczuleniu. Teoretycznie powinienem być odprężony. W końcu przed momentem oddałem nasienie do zapłodnienia. Jednak tego typu zabieg nie jest nawet przyjemny. Mechaniczny, bo tak trzeba. Pozostało oczekiwanie. Próbowałem czytać na tablecie książkę techniczną - związaną z branżą, w której pracuję. Przeczytałem z 10-15 stron i odpuściłem. Wolałem wpatrywać się w przestrzeń wypełniając umysł pustką. Nie myśleć. Po prostu czekać.
Dużo mówi się o In Vitro i jego zasadności w kontekście finansowania, a zapomina się, że po drugiej stronie stoją ludzie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą In Vitro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą In Vitro. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 30 maja 2016
czwartek, 5 maja 2016
Pozostały dwa tygodnie
Za około 2 tygodnie rozstrzygnie się decydujące starcie. Żona czyta "Potęgę podświadomości" i nawet nie pozwala mi myśleć inaczej aniżeli o wygranej. W końcu to musi być ten moment, bo jak nie teraz to kiedy?
Oboje staramy się dbać o siebie - o żywienie i przyjmujemy leki. Ja łykam od prawie 3 tygodni FertilMan Plus, a Żona przyjmuje Menopur i Gonapeptyl.
Oboje staramy się dbać o siebie - o żywienie i przyjmujemy leki. Ja łykam od prawie 3 tygodni FertilMan Plus, a Żona przyjmuje Menopur i Gonapeptyl.
czwartek, 17 marca 2016
Nadzieja umiera ostatnia...
Udało się! Wczoraj zadzwonił telefon. Nagle żona przybiega i mówi, żebym dał kalendarz. Akurat także rozmawiałem przez telefon. Szybkie rozłączenie, włączenie kalendarza, ustalenie cyklu i... Zapis do ulubionego lekarza.
Zdziwiłem się, że jednak uda się przynajmniej jedno podejscie zrealizować przed zamknięciem programu. Zadziwiłem, ale i ucieszyłem. Może właśnie teraz los będzie sprzyjał?
Zdziwiłem się, że jednak uda się przynajmniej jedno podejscie zrealizować przed zamknięciem programu. Zadziwiłem, ale i ucieszyłem. Może właśnie teraz los będzie sprzyjał?
czwartek, 18 lutego 2016
In Vitro ucieka, ale jest alternatywa!
Dawno już nic nie pisałem. Znowu trochę się działo. Szkoda, że nie w temacie In Vitro...
Nadal cisza ze strony kliniki. Dzwoniłem i dowiedziałem się, że najpierw idą trzecie stymulacje, a potem drugie (czyli my). Ci co mają mieć pierwszą stymulację - nie zdążą się załapać :(
Informacja była taka, że będą się odzywać na przełomie lutego i marca. Jeszcze parę dni zostało - mam nadzieję, że się odezwą.
Nadal cisza ze strony kliniki. Dzwoniłem i dowiedziałem się, że najpierw idą trzecie stymulacje, a potem drugie (czyli my). Ci co mają mieć pierwszą stymulację - nie zdążą się załapać :(
Informacja była taka, że będą się odzywać na przełomie lutego i marca. Jeszcze parę dni zostało - mam nadzieję, że się odezwą.
wtorek, 12 stycznia 2016
Boję się zwolnić...
Od pewnego czasu wszystko wokół mnie wiruje. Nowe mieszkanie, wykończenie, meblowanie, przeprowadzka, kwestie kredytowe, zmiana pracy... W domu co dzień bywaliśmy koło 21-22. Kąpiel, coś pooglądać i spać, bo do pracy przed 6 trzeba wstać. Do tego studia - nie mam za bardzo na nie czas, raczej nie pociągnę pierwszego sem. ze względu na brak czasu właśnie.
wtorek, 15 grudnia 2015
Ile kosztuje In Vitro w programie ministerialnym?
Pytanie w tytule postu nie ma jednej odpowiedzi. Zasadniczo samo uczestnictwo w programie jest bezpłatne. Badania, wizyty u lekarzy - także. Leki, które przepisuje specjalista - nie są bezpłatne, ale są objęte zniżką, pomimo, że procedura jest wykonywana w prywatnej klinice.
piątek, 11 grudnia 2015
Po drugiej stronie In Vitro stoimy my...
Tak jak jest napisane w nagłówku - czasami zapomina się, że po drugiej stronie In Vitro stoją ludzie. Po drugiej stronie stoi moja żona, stoję i ja. Bardzo trudno jest to wszystko przeżywać…
środa, 9 grudnia 2015
Invitro po męsku, czyli jak?
Pomysł na stworzenie bloga wziął się z trzech powodów - po pierwsze - jestem aktualnie z żoną w ministerialnym programie In Vitro, po drugie - toczy się od pewnego czasu ostra debata na temat słuszności tej metody. W kontekście partii, która wygrała wybory parlamentarne i prezydenckie - ostatnimi czasy dyskusja ta nasiliła się. Po trzecie - mało kto patrzy na pary, które decydują się na In Vitro z perspektywy relacji i uczuć, a to w kontekście poczęcia dziecka niestandardową metodą ma niemałe znacznie. Chciałbym co nieco pisać na ten temat.
Subskrybuj:
Posty (Atom)